18 Kwiecień 2014 22:49:25
Zdjęcia użytkowników
wojna1993 pawel8226
Ilosć albumów: 1703, Ilosć zdjęć: 6586

Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Lesiu11 [on] 18-04-2014 22:42
widziałem, zdjęcia zachowałem w archiwum Wink

maestro [on] 18-04-2014 22:41
niezły Wink a widziałeś tą R21 w kombiaku z przełącznym 4x4? Wink

Lesiu11 [on] 18-04-2014 22:38

Kali [on] 18-04-2014 21:30
se7en3, a może oleju w skrzyni nie ma zbyt wiele ?

se7en3 [off] 18-04-2014 21:21
maestro, ale to nie jest dwumas juz wiem Grin jest za cicho nic nie klekota tylko ta zmiana biegów mnie ciakwi dlazcego tak jest... moze poprostu juz sprzegło jest lekko wyslizgane dlatego

se7en3 [off] 18-04-2014 20:56
maestro, poprawiłem walło mi sie Grin

maestro [on] 18-04-2014 20:55
se7en3, jak RWD? Grin

se7en3 [off] 18-04-2014 20:54
maestro, Najn to jest FWD

maestro [on] 18-04-2014 20:51
se7en3, 4x4?

se7en3 [off] 18-04-2014 20:49
Kujtek, Nie NIe ja tam mam dwumas ! :/ dlatego wlasnie sie troszke dzis wkurzyłem Grin


Porządku pilnują
PROSZĘ PISAĆ JEDYNIE W SPRAWACH DOTYCZĄCYCH KLUBU I STRONY.
OD SPRAW TECHNICZNYCH JEST FORUM.

only - założyciel klubu
Playazka - główny administrator, UWAGA z nowych numerów gg nie dochodzą do mnie wiadomości!
mati_ - administrator
Krzychup - administrator
Szabelka - administrator
ANDI, ANDI - administrator, sprawy i problemy techniczne związane z obsługą forum

Nawigacja
Logowanie/Rejestracja


     ::   Przypomnij haslo :: Zarejestruj sie
Najbliższe spoty
Lp.DataWojewództwoMiastoMiejsceDyskusja
126.04.2014 17:00małopolskieBochniaGaleria RondoZobacz
227.04.2014 17:00kujawsko-pomorskieTorunlidl ulica poznańskaZobacz
327.06.2014 16:00ogólnopolskik/BełchatowaOSiR WawrzkowiznaZobacz

Zobacz temat
 Drukuj temat
regeneracja tylnej belki 
bam
#1 Drukuj posta
Dodany dnia 03-07-2007 12:43
Awatar


Postów: 64

Data rejestracji: 12.04.2006 10:28
Skąd: -

jako ze szukajka nie trybi to musze sie zapytac...
otóz moja renia dostanie niebawem nowe zawieszenie, zaczynam od tyłu, gdyz strasznie i potwornie trzeszczy i skrzypi mi tylna belka

w hurtowni znajomy wyszukal mi zestaw naprawczy, ale tam są tylko łozyska belki, a wymienia sie takze tuleje metalowo gumowe drażków skretnych, tak slyszalem, jednak nie mozemy namierzyc tych tulejek w zadnym katalogu. prosze o podpowiedz czy rzeczywiscie te tuleje sie wymienia, i moze ktos zna konkretnego producenta lub nawet nr katalogowy tychże?
aha i amorki na tył założe raczej olejowe, są o 100 na szt. tansze od gazowych, gazowe pojdą na przód.... co o tym sądzicie?
z góry dzięki

Edytowane przez bam dnia 03-07-2007 12:43
phase II 1994, 1.7 73 KM w gazie Grin
 
mielcarek
#2 Drukuj posta
Dodany dnia 03-07-2007 14:19
Awatar


Postów: 9

Data rejestracji: 03.07.2007 14:12
Skąd: -

masz do wymiany łożysko na tylnej belce ono jest odpowiedzialne za to ze 19 -tnastki są tak miekkie koszt 300zł z wszystkim bo samo łożysko ok. 200zł ja to miałem . i pewnie strasznie trzęsie po dziurach i uważaj zżera opony a ja jeżdże na BFgoodrich profiler G wiec szybko to wymieniłem bo łożysko kosztowało 200zł a jedna opona 350zl

Moje auto: Renault 19, Phase II, 1993r., benzyna, C3J (1390/58KM), hatchback 3d, 230000km
 
bam
#3 Drukuj posta
Dodany dnia 03-07-2007 14:26
Awatar


Postów: 64

Data rejestracji: 12.04.2006 10:28
Skąd: -

same łozyska 200? ze są do wymiany to wiem ale podał mi znajomy cene zestawu naprawczego, dwa łożyska za 120 zł ? mozliwe ?

phase II 1994, 1.7 73 KM w gazie Grin
 
WoZnY
#4 Drukuj posta
Dodany dnia 03-07-2007 18:01
Awatar


Postów: 2749

Data rejestracji: 28.06.2005 17:18
Skąd: -

zestaw naprawczy to koszt ok 120zł, więc możliwe. Tuleje o których piszesz tzw. Silentblocki, to kolejne 120zł ok 60-80zł/ szt. Renie są miękki bo mają drążki skrętne, a nie spreżyny, tak nawiasem. Co do amorków, aj mam gazówki i nie wiem jak zachowują się olejowe, z przodu natomiast olejowe KYB. Komfort w porównaniu do innych aut znacznie większy.

<<< WoŹnY >>> Gdańsk / STOGI

Moje auto: VW POLO 6N1 / Laguna II 1.8 16V, benzyna+LPG, 215000km
 
bam
#5 Drukuj posta
Dodany dnia 03-07-2007 18:06
Awatar


Postów: 64

Data rejestracji: 12.04.2006 10:28
Skąd: -

dobra dzieki czyli popytam o silentblocki

w warsztacie kolo mnie za robote chcą 400.... duzo, musze popytac jeszcze

na allegro reklamuje sie jakis ponoc znany szerszej publicznosci warsztat zajmujący sie tylko belkami
http://www.allegr...belka.html

gadałem z gosciem wyglada na profesjonaliste, komentarze tez ma na wysokim poziomie, tylko ze dla mnie wycieczka tam to 250 km w jedną strone..... rozwazam mimo to!

dzieki za pomoc!

phase II 1994, 1.7 73 KM w gazie Grin
 
emgie
#6 Drukuj posta
Dodany dnia 20-07-2007 10:17
Awatar


Postów: 328

Data rejestracji: 24.04.2005 12:40
Skąd: -

W Łodzi ceny wygladają nastepująco:
Zestaw naprawczy Belki : 120
Tuleje: po 60 zł / szt.
Robota: 250

(belka do F3N 54 KW)

emgie

ex R19 phII 1.7 F3N LPG

Moje auto: Renault 19, Phase II, 1995r., benzyna+LPG, F3N-L740 (1721/73KM), hatchback 5d, 303000km
 
bam
#7 Drukuj posta
Dodany dnia 20-07-2007 10:57
Awatar


Postów: 64

Data rejestracji: 12.04.2006 10:28
Skąd: -

belke juz zregenerowałem
bylem w barcinie, 250 km jechałem w jedną stronę
u tych gości: http://www.allegr...belka.html

dałem w sumie 500 zł, robota i czesci i jestem w 100 % zadowolony, fachowcy, roboa trwała niecałe 2h, a belka jak nowa, przy okazji zmienilem amorki z tyłu na nowe olejowe sachs i teraz dopiero czuje co to znaczy wygoda francuzów!

a przy okazji wycieczka krajoznawcza bo nigdy wczesniej w tamtych stronach nie bylem (kujawy, okolice bydgoszczy)

phase II 1994, 1.7 73 KM w gazie Grin
 
emgie
#8 Drukuj posta
Dodany dnia 02-09-2007 09:08
Awatar


Postów: 328

Data rejestracji: 24.04.2005 12:40
Skąd: -

bam napisał/a:
belke juz zregenerowałem
bylem w barcinie, 250 km jechałem w jedną stronę
u tych gości: http://www.allegr...belka.html

dałem w sumie 500 zł, robota i czesci i jestem w 100 % zadowolony, fachowcy, roboa trwała niecałe 2h, a belka jak nowa, przy okazji zmienilem amorki z tyłu na nowe olejowe sachs i teraz dopiero czuje co to znaczy wygoda francuzów!


Robili Ci zestaw naprawczy belki i silentblocki ?
Nie było komplikacji - no i czy musieli wyjmować belkę - jam mam zepsute odpowietrzniki na cylinderkach a znając moje szczęście, po wyciągnięciu belki przy okazji odpowietrzania (wymiana cylinderków) z pewnościa rozsypią mi się łożyska w bębnach albo przewody hamulcowe (sztywne) i aż do pompy trzeba będzie wymieniać...

emgie

ex R19 phII 1.7 F3N LPG

Moje auto: Renault 19, Phase II, 1995r., benzyna+LPG, F3N-L740 (1721/73KM), hatchback 5d, 303000km
 
WoZnY
#9 Drukuj posta
Dodany dnia 02-09-2007 09:23
Awatar


Postów: 2749

Data rejestracji: 28.06.2005 17:18
Skąd: -

Do regenracji trzeba raczej belkę wyciągnąć - inaczej się nie da. Co do Twoich odpowietrzników to już pisałem jak się z nimi rozprawić, ale powtórzę: Kupujesz nowe odpowietrzniki, potem mierzysz ile mają średnicy w miejscach stożka, bierzesz takie włąsnie wiertło i wiercisz. Wiertło dojeżdża do końca gwintu i w otworze zostaje stary storzek i pozostałości gwintu. teraz za pomocą gwintownika, lub malutkiego śrubokręcika wydłubujesz "sprężynke po gwincie. Potem odwracasz do góry nogami i wypada stożek. teraz to juz tylko wkręcić nowy odpowitrznik. Osobiście robiłem tak z 3 odpowietrznikami i naprawiłem aż miło. Acha jak bedziesz dokręcał nowe to bez przesady, tam nie trzeba na "chama". Pozdrawiam

<<< WoŹnY >>> Gdańsk / STOGI

Moje auto: VW POLO 6N1 / Laguna II 1.8 16V, benzyna+LPG, 215000km
 
erosito
#10 Drukuj posta
Dodany dnia 25-09-2007 21:46
Awatar


Postów: 24

Data rejestracji: 22.09.2007 00:48
Skąd: -

a ile fabryczna belka gdzies wytrzymuje ?..... bo mam teraz r19 ph2 z przebiegiem 100tys, ale mam jeszce starą ph1 gdzie belka była robiona jakies dwa lata temu i nie wiem czy lepiej wymienic czy nie, bo stara idzie do sprzedania w całości lub na części.
 
vit
#11 Drukuj posta
Dodany dnia 25-09-2007 21:55
Awatar


Postów: 449

Data rejestracji: 05.09.2006 22:09
Skąd: -

A ja mam takie pytanie, posiadam belke cztero drązkową która całkiem klękła czyli po obu stronach tam gdzie chyba znajdują się te całe łożyska jest luźna.
I mam takie pytanie czy ta naprawa co opisana jest wyżej pomoże?
Bo większośc osób mówi że drązki pękły i nie opłaca się jej naprawiać?

 
maestro-nieaktywny
#12 Drukuj posta
Dodany dnia 25-09-2007 22:00
Awatar


Postów: 11772

Data rejestracji: 20.06.2005 19:34
Skąd: -

statystycznie belka wytrzymuje 150-200tys km ale to żadna reguła
 
erosito
#13 Drukuj posta
Dodany dnia 25-09-2007 22:14
Awatar


Postów: 24

Data rejestracji: 22.09.2007 00:48
Skąd: -

ok, dzięki, czyli nie opłaca mi się podmieniać ze starej Renaty - to jakies 2-3 lata jeżdzęnia Smile
oby !
 
lolek
#14 Drukuj posta
Dodany dnia 02-10-2007 22:36
Awatar


Postów: 83

Data rejestracji: 03.01.2007 12:06
Skąd: -

witam,
pisalem juz wczesniej. w czawrtek zabieram sie za regenerazje samemu. mam stara belak i wiem mniej weicej jak to wyglada. jedyna rzecz jaka mnie zastanawia to jak wyjac stare lozyska z srodka belki. z tym z brzegu nie powinno byc problemu, asle to co jest glebiej to wlasnie nie wiem czy bedzie latwo. reszta nie wydaje sie byc bardzo trudna. jak ma ktos pomysl to pisac. z gory dzieki pozdrawiam

RENIA 19 CHAMADE 1.7 MONO 93r

Moje auto: Renault 19, Phase II, 1993r., benzyna+LPG, F3N-L740 (1721/73KM), sedan, 300000km
 
bam
#15 Drukuj posta
Dodany dnia 03-10-2007 08:13
Awatar


Postów: 64

Data rejestracji: 12.04.2006 10:28
Skąd: -

ktos sie wyzej pytal czy uzyto zestawu naprawczego i silentblocków? odpowiadam ze tak, zestaw chyba sasic'a i jakies tam silentblocki nie wiem jakie, wazne ze super skutecznie
ja mialem w momencie regeneracji belki 139 tys na liczniku ale glowy nie dam ze nie bylo cos przy nim ten teges Grin
co do wyjmowania łozysk ze srodka belki: jezeli twoja belka juz ywraznie trzeszczy i piszczy, po rozdzieleniu belki na 2 polowki pordzewiale resztki lozyska same wypadną na podloge, tak było u mnie. a sparaciałe tuleje metalowo-gumowe mechaniory rozwiercały jakaś wiertareczką zebuy dobrze oczyscic otwory przed wbiciem nowych.
oraz jak nie masz prasy do łozysk to sam raczej tego nie zrobisz, chyba ze chcesz zarobić sie na smierc Smile
powodzenia

phase II 1994, 1.7 73 KM w gazie Grin
 
gajosk
#16 Drukuj posta
Dodany dnia 06-10-2007 17:29
Awatar


Postów: 182

Data rejestracji: 27.03.2007 21:33
Skąd: -

co do tego łożyska w środku to najlepiej zlokalizuj je, nawierć otwór tak, żeby wychodził na łożysko, jakimś śrubokrętem przebij ile możesz żeby stare łożysko się zgięło, i musisz próbować jakimś drutem albo drążkiem wyciągnąć.
A i zmierz dokładnie w którym miejscu były stare łożyska(szczególnie te wbite głęboko) i w którym miejscu był stary uszczelniacz...

Moje auto: Renault 19, Phase II, 1993r., diesel, F8Q 1.9dT (1870/90KM), hatchback 3d, 190000km
 
lolek
#17 Drukuj posta
Dodany dnia 07-10-2007 11:49
Awatar


Postów: 83

Data rejestracji: 03.01.2007 12:06
Skąd: -

Witam wszystkich,
Jak już wcześniej pisałem, postanowiłem wziąć się za regeneracje tylnej belki samemu. Postaram się w miarę dokładnie opisać całą naprawę:
Na początek wybieramy się do jakiegoś dobrze zaopatrzonego sklepu lub hurtowni z częściami i orientujemy się czy dane części są dostępne czy trzeba zamawiać. Na pewno trzeba zamówić zestaw naprawczy (dwa łożyska, dwie tuleje i uszczelnienie metalowo gumowe) koszt 90zl, ja wymieniałem również silentbloki(metalowo gumowe tuleje) koszt 34zl sztuka, do tego kupowałem jeszcze przewod hamulcowy 14zl, sruby utwardzane do drążka 4szt z nakrętkami samokontrujacymi 3zl kmpl, bo tamte się pourywaly wszystkie przy odkrecaniu, do tego 30zl kosztowalo mnie dotoczenie u tokarza rur na wymiar do nabijania tulei i łożysk( te lozystka i tuleje maja bardzo cienkie ścianki r11; 1,5mm r11;dlatego polecam dorobic takie nabijaki z rur r11; mierzymy wewnętrzny wymiar tulei i toczymy otwor w rurze na wymiar powiekszony o ok. 0,3mm. Potem mierzymy zewnętrzny wymiar łożysk i toczymy rury z zewnatrz na taki wymiar jak lozyska tylko pomniejszony o ok. 0,3mm, jak rozpołowicie belke to będzie wszystko jasne dlaczego tak a nie inaczej. Wazne aby powierzchnie które bada uderzaly w łożysko lub tuleje musza być idealnie gładkie i proste).
W moim przypadku wyglądało to tragicznie po rozpołowieniu belki, poniewaz jeździłem dosc długo z taka stukajaca i trzeszczaca belka r11; ok. pol roku - , po rozpołowieniu okazalo się ze jest tam jeden wielki syf, rdza, zgnilizna, z łożysk i tuleji zostalo niewiele, taki cienkie ścianki ok. 0,3mm, były ubytki w belce, jakies wżery, byłem przerażony, przekonany ze nie da się tego zrobic i będę musial kupic jakas uzywana belke. Pomagal mi znajomy, powiedział sprobujemy zobaczymy. Wzialem się za czyszczenie i jakos się udalo Wink))))))))))))))

Osobiście polecam wyjac cala belke. Zaczynamy od podniesienia samochodu(ja robilem to bez kanalu, podnosiłem tylko tyl) na odpowiednia wysokosc r11; ok. 1metr nad ziemia miałem tylny zderzak r11; odkręcamy Kola, potem bębny i wypinamy linke od recznego. Probujemy odkręcić przewody hamulcowe, - przy cylinderkach, lub jeśli się nie da to na nastepnym łączeniu. Ja uszkodzilem jeden przewod, dlatego trzeba się z tym liczyc. Podstawiamy słoiczki, albo jakies naczynia żeby plyn sobie powoli ściekał, lub zatykamy jakos przewod, żeby nie cieklo. Potem zabieramy się za odpowietrzniki, tzn sprawdzamy czy da się je wykręcić, jeśli tak to super, jeśli nie to trzeba cos kombinowac, ja po prostu rozwierciłem odpowietrznik, nagwintowałem gwintem 7mm i wkręciłem srube (odpowietrzałem potem przez przewod hamulcowy i hamulec jest ok.). teraz odkręcamy sruby mocujące belke do podwozia i mamy już belke zdjeta. Odkręcamy teraz drążek (taki dlugi cienki pret) i belka da się rozpołowić na dwa elementy. Mierzymy teraz odległości na jakich znajduja się lozyska, tuleje i uszczelnienie, po to aby nabic pozniej nowe elementy na to samo miejsce.

Ta czesc dotyczy wymiany silentblokow, kto ich nie wymienia nie musi czytac Wink))))))))

Jeżeli wymieniamy silentbloki, ja osobiście polecam bo to niewielki koszt i nie duzo pracy. Należy zaznaczyc polozenie mocowania do podwozia względem belki. Robimi liniowe nacięcie na dwóch elementach, kiedy mammy zaznaczone polozenie, zdejmujemy plastikowe zaślepki i wybijamy drazek z srodka, za pomoca ściągacza od zewnętrznej strony belki, lub poprzez wybijanie drazka wybijakiem i mlotkiem od strony wewnętrznej, potem pamiętamy polozenie elementu mocującego względem belki, ponieważ, po wyjeciu drazka polozenie to uleglo zmianie, można robic sobie fotki albo rysowac, chodzi tu glownie o kąt pomiedzy tym elementem który jest przykrecany do podwozia, a tym elementem na którym jest kolo. Teraz rozwalamy silentbloka, przecinakiem lub czyms takim, u mnie były zuzyte to recznie rozwaliłem, zostaje nam pozbyc się tych metalowych tuleji otaczających gume. W tej czesci gdzie tuleja jest wewnatrz Zrobiłem to poprzez nacięcie brzeszczotem, a potem mlotek i ostry przecinak i rozwalamy to sobie. Tam gdzie mamy tuleje na zewnatrz, nacinamy fleksem, kiedy scianka będzie cienka, to mlotkiem i przecinakiem delikatnie stukamy, powinno pękać. Starac się nie zrobic zadnych zadziorow. Teraz oczywiście należy lekko przeczyścić powierzchnie, posmarwac olejem i bierzemy się za nabijanie slientblokow. Najpierw wbijamy slientbloka w ten krótszy element, poniewaz tam jest ogranicznik, a potem ten element z slintblokiem nabijamy na belke pod odpowiednim katem, który mielismy wczesnienj pamiętać i do odpowiedniego miejsca, teraz wbijamy drazek ten z frezami, wczesniej wszystko dobrze nasmarowac, smarem lub olejem. Należy pamiętać o odchyleniu tego elementu do odpowiedniego polozenia kąta, który wczesniej mielismy zaznaczyc poprzez nacięcie. Drazek wkladamy tak, ze ta strona z gwintem ma być od strony zewnętrznej belki. Wbijamy go do konca, tam jest ogranicznik. Silentbloki zrobione Wink)))))))))))))))
Gdyby się okazalo ze po zalozeniu belki samochod jest za nisko lub za wysoko to należy wyjac ten drazek z frezami i przestawic o jeden zabek w odpowiednia strone, da się to zrobic bez wyjmowania belki. Opisane jest to dokladnie gdzie tu na forum w jakiejs instrukcji. Ale jeżeli zaznaczymy te położenia tak jak pisałem, zachowamy stare katy i pozniej złożymy wzgledem tych polozen to nie ma szans żeby było cos nie tak.
**********************************************************************
Na krótszej czesci belki mamy tuleje, aby je zdjąć najlepiej powoli stopniowo szlifowac fleksem, kiedy już scianka bedzuie cienka stuknąć, mlotkiem, albo przecinakiem i powinna tuleja pęknąć. Z łożyskami robimy tak: najpierw je lekko nacinamy brzeszczotem, potem mlotek, ostry śrubokręt lub przecinak i rozwalamy ściankę lozyska, potem wydlubujemy pozostałości. To łożysko które jest gleboko trakujemy dlugim ostrym śrubokrętem lub zaostrzonym pretem i mlotkiem probujemy je rozpołowić. Należy starac się aby nie zrobic żadnych zadziorow na powierzchni belki, ponieważ pozniej przy nabijaniu nowych elementow mogą nam popękać ( sa bardzo cienkie). Teraz należy przeczyścić powierzchnie drobnym papierem i włożyć te dorobione przez nas tuleje, one maja mniejszy lub wiekszy wymiar, wiec powinny w miare luzno tam wchodzic, jeśli jest ciasno to znaczy ze cos tam jeszcze jest i trzeba jeszcze poczyścić. Ja moja zardzewiala musialem dosc długo czyścić, najpierw grubym papierem, potem cieńszym, ale się udalo, drobnymi ubytkami nie ma co się przejmowac, ponieważ lozyska i tak pracuja na tulejach, wazne aby nic nie wystawalo ponad powierzchnie na które będziemy nabijac nowe elementy. Teraz polowki belki w imadlo i zaczynamy nabijac lozyska i tuleje. Smarujemy olejem wszystkie powierzchnie, do srodka to na ścianki należy wiecej nalac, aby sobie ściekło na dol.

UWAGA bardzo wazne! najpierw nabijamy to uszczelnienie gumowe !!!!!!!!!

ja niestety zapomniałem i po nabiciu tej większej tuleji nie było już ratunku, naszczescie dopasowaliśmy takie gumowe oringi grubości ok. 5mm, włożyliśmy dwa i jest moim zdaniem jeszcze lepsze to niż ta uszczelka gumowa Wink)) wbijamy te tuleje i lozyska za pomoca dotoczonych nabijakow. Pamiętajcie, powoli i w miare delikatnie, aby nic nie uszkodzic. Lozyska dodatkowo jeszcze smarem zawaliłem i cale to wnetrze smarem wysmarowałem, aby zabezpieczyc to lepiej. A teraz powoli skladamy dwie polowki, przykrecamy ten drazek na 4 sruby no i dalej to czynności w kolejności odwrotnej do demontażu. Na koncu należy odpowietrzyc hamulce. ir30;r30;r30; mamy ok. 400zl w kieszeni zaoszczędzone. W sumie koszt czesci ok. 200zl, a za taka regeneracje mechanicy krzycza sobie ok. 600zl. Uzywanej belki nie polecam kupowac, ponieważ tak naprawde nie wiadomo co kupujemy, a uzywka kosztuje ok. 250-300zl. Ja na mojej uzywanej pojeździłem nie caly rok. Wiec nas i tak to taniej wychodzi. Mam nadzieje ze komus się przyda to moje wypracowanie. Zdjęć nie wrzucam, podam maila.
lol
Zainteresowani piszcie na maila, chętnie pomoge i wysle zdjęcia. Teraz czeka mnie jeszcze wymiana nagrzewnicy, bo już się zimno robi, a nie mam zamiaru marznąć kolejna zime Wink)
Satysfakcja z efektu pracy i oszczednosci gwarantowana!
aha czas pracy przy zalozeniu ze mamy czesci i wszystko na miejscu, łącznie z problemammi z przewodami i odpowietrznikami ok 7h w dwie osoby

RENIA 19 CHAMADE 1.7 MONO 93r

Moje auto: Renault 19, Phase II, 1993r., benzyna+LPG, F3N-L740 (1721/73KM), sedan, 300000km
 
maestro-nieaktywny
#18 Drukuj posta
Dodany dnia 07-10-2007 11:59
Awatar


Postów: 11772

Data rejestracji: 20.06.2005 19:34
Skąd: -

przepiekny FAQ!!
ukłon ogromny, jakis mod móglby zrobić z tego swietny temat dla potomnych
 
16marcin07
#19 Drukuj posta
Dodany dnia 19-03-2012 21:24
Awatar


Postów: 17

Data rejestracji: 25.02.2012 00:41
Skąd: -

U mnie po rzekomej wymianie łożysk i tuleji w tylnej beli dupa zaczela trzeszczec jak stare łózko. Niby pokazywał mi stare zuzyte, ale sam juz nie wiem. Moze to sie jakos dotrze? Chociaz jakos tego nie widze. Tyle kasy poszlo sie jeb... i sam nie wiem na co ;/

Moje auto: Renault 19, Phase II, 1993r., benzyna+LPG, F3N-L740 (1721/73KM), hatchback 5d, 220000km
 
maestro
#20 Drukuj posta
Dodany dnia 19-03-2012 21:26
Awatar

Klubowicz #0082

Postów: 41433

Data rejestracji: 20.06.2005 19:34
Skąd: łódzkie
Łask

@16marcin07 w belce trzeszczy stuka puka łożysko na środku a nie tuleje.

Pieprzony teoretyk!
Słabi ludzie szukają zemsty, silni - wybaczają, a inteligentni ignorują.
Moje auto: Renault Laguna I, Phase II, 2000r., benzyna+LPG, (2946/194KM), liftback, 206000km
Moje auto: Renault Laguna II, Phase II, 2005r., benzyna+LPG, (2946/207KM), grandtour, 152000km
 
Przejdź do forum: