23 Wrzesie 2019 03:29:18
Zdjęcia użytkowników
GORNIAK88 Moch
Ilosć albumów: 1737, Ilosć zdjęć: 6656


Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

czekus [off] 12-09-2019 21:40
Wink

maestro [off] 11-09-2019 21:33
Buona sera! Powracam z R19 Smile

gielab0019 [off] 29-08-2019 13:22
Deaver, 11999 Grin

[A] Lesiu11 [off] 24-08-2019 09:05
Deaver, do dogadania

Deaver [off] 20-08-2019 12:50
Lesiu, jaka cena dla forumowicza?

[A] Lesiu11 [off] 19-08-2019 19:34

edzio [off] 18-08-2019 18:55
BANIO@, Ooo Panie jeszcze wymagania co do koloru Grin

BANIO@ [off] 04-08-2019 17:18
Chłopaki potrzebna jest blenda do Ph2 i dwa przednie błotniki w dobrym stanie w kolorze 777 Smile

mirekk123 [off] 02-08-2019 00:44
Dzień dobry Grin

adrianus [off] 26-06-2019 13:40
Siemanko wszystkim, czesc i czołem! Witam serdecznie po latach nieobecności, po latach wróciłem do R19 i już się z nią nie rozstanę Smile


Porządku pilnują
PROSZĘ PISAĆ JEDYNIE W SPRAWACH DOTYCZĄCYCH KLUBU I STRONY.
OD SPRAW TECHNICZNYCH JEST FORUM.

only - założyciel klubu
Playazka - główny administrator, UWAGA z nowych numerów gg nie dochodzą do mnie wiadomości!
mati_ - administrator
Krzychup - administrator
Szabelka - administrator
ANDI, ANDI - administrator, sprawy i problemy techniczne związane z obsługą forum

Nawigacja
Logowanie/Rejestracja


     ::   Przypomnij haslo :: Zarejestruj sie
Najbliższe spoty
Niestety... W najbliższym czasie, nigdzie sie nie spotykamy.
Zobacz temat
Renault19.pl » FORUM TECHNICZNE » Elementy wnętrza
 Drukuj temat
[F]Baccarowe daszki - zrób to sam 
R9GTX
#1 Drukuj posta
Dodany dnia 07-03-2011 18:57
Awatar


Postów: 5220

Data rejestracji: 12.12.2009 17:58
Skąd: lubelskie
Lublin

Do wykonania baccarowych daszków potrzebne nam będą

wkładki z lustrem i lampkami z jakichkolwiek daszków (ja zastosowałem daszki z citroena XM bo akurat takie się trafiły i są identyczne jak wkładki z baccary)

[img]http://img59.imageshack.us/img59/3918/zdj423.jpg[/img] is not a valid Image.

Uploaded with ImageShack.us

oraz wymontowane wcześniej daszki z naszego auta

[img]http://img716.imageshack.us/img716/2896/zdj424.jpg[/img] is not a valid Image.

Uploaded with ImageShack.us


Kiedy mamy już potrzebne nam elementy zabieramy sie za wymontowanie lusterka z daszka pasazera. Mi niestety nie udało się tego dokonać bez uszkodzenia ramki lusterka.
Wyłamałem boczne części ramki i delikatnie podwarzając wyciągnąłem lusterko

[img]http://img845.imageshack.us/img845/5209/zdj429.jpg[/img] is not a valid Image.

Uploaded with ImageShack.us


Po demontażu ukazuje się nam taki oto widok

[img]http://img88.imageshack.us/img88/6779/zdj428.jpg[/img] is not a valid Image.

Uploaded with ImageShack.us


Z drugiego daszka odcinamy żyletką "kieszonkę" tuż przy samych krawędziach.

[img]http://img824.imageshack.us/img824/7343/zdj426.jpg[/img] is not a valid Image.

Uploaded with ImageShack.us

UWAGA! Należy to robić bardzo ostrożnie żeby nie przeciąć obicia stałego na wylot.


Po tych wykonanych czynnościach w daszku pasażera wycinamy obicie. Należy zwrócić szczególną uwagę żeby nie odciąć za dużo

[img]http://img121.imageshack.us/img121/8840/zdj430.jpg[/img] is not a valid Image.

Uploaded with ImageShack.us


Następnie przykładamy wkładkę do otwory żeby zanzaczyć miejsce gdzie i ile ma zostać wycięte wnętrze daszka. Do tego celu użyłem gołego noża do tapet

[img]http://img708.imageshack.us/img708/9674/zdj431.jpg[/img] is not a valid Image.

Uploaded with ImageShack.us


Wstępnie wyłamujemy ściankę daszka pod wpasowanie wkładki

[img]http://img10.imageshack.us/img10/7545/zdj432.jpg[/img] is not a valid Image.

Uploaded with ImageShack.us


Zaznaczamy miejsce do wycięcia prowadzenia daszka aby ten nam nie latał i siedział sztywno

[img]http://img6.imageshack.us/img6/3532/zdj433.jpg[/img] is not a valid Image.

Uploaded with ImageShack.us


[img]http://img4.imageshack.us/img4/1001/zdj434.jpg[/img] is not a valid Image.

Uploaded with ImageShack.us



Po wstępnym docieciu i wpasowaniu przodu możemy wycinać prowadzenie wzdłóż ciągle sobie znacząc miejsce gdzie ma zostać wycięty środek (jeżeli przód pasuje i się równo układa)
Mi troche za duzo sie wycięło obicia co widać na zdjęciu nizej

[img]http://img854.imageshack.us/img854/4417/zdj435.jpg[/img] is not a valid Image.

Uploaded with ImageShack.us


Nastepną sprawą jest juz docinanie i pasowanie na całej długości daszka

[img]http://img18.imageshack.us/img18/3523/zdj436.jpg[/img] is not a valid Image.

Uploaded with ImageShack.us

[img]http://img35.imageshack.us/img35/8114/zdj437.jpg[/img] is not a valid Image.

Uploaded with ImageShack.us


Jeżeli poprawnie wykonaliśmy wycięcia wkładka powinna nam sięładnie schować

[IMG=http://img23.imageshack.us/img23/6259/zdj440m.jpg][/IMG]

Uploaded with ImageShack.us


finito pierwszwgo daszka

[img]http://img703.imageshack.us/img703/9850/zdj441.jpg[/img] is not a valid Image.

Uploaded with ImageShack.us


w kwestii drugiego daszka postępujemy tak samo. Dla ułatwienia sobie roboty mozna odrysować szablon wycięcia i pasować go w drugi daszek

[img]http://img820.imageshack.us/img820/3853/zdj442.jpg[/img] is not a valid Image.

Uploaded with ImageShack.us


Przewody zostały poprowadzone tak jak w oryginale czili trzpieniem/zawiasem daszka.

Pragnę zwrócić jeszcze raz szczególną uwage na zostawienie nadwyzki obicia aby ładnie wszystko wyglądało. efekt całości w moim temacie.

Edytowane przez Krzychup dnia 08-03-2011 17:41
Yo, seria dwieście,
wożę się nią po mieście, wszyscy się gapią, gdy
jadę ulicą, ups, padła uszczelka pod głowicą...

Moje auto: Renault 9, Phase 1, 1984r., F2N L704 (1721/98KM), sedan, benzyna, 500081km
 
renault19.pl Administrator
Dodany dnia 07-03-2011 18:57
Awatar
Radek_9005
#2 Drukuj posta
Dodany dnia 07-03-2011 19:02
Awatar


Postów: 429

Data rejestracji: 27.03.2010 09:33
Skąd: lubelskie
Puławy

Świetna robotaPfft, jednak tak jak mówiłeś, na pierwszym daszku za mało materiału.

Moje auto: Renault 19, Phase II, 1993r., benzyna+LPG, F3P 1.8s (1794/90KM), hatchback 5d, 241853km
 
lutek
#3 Drukuj posta
Dodany dnia 07-03-2011 19:03
Awatar

Klubowicz #0159

Postów: 726

Data rejestracji: 25.08.2005 16:08
Skąd: mazowieckie
Nowe Miasto nad Pilicą

tez tak zrobieSmile tylko jak z zasilaniem?

..JEDYNY SLUSZNY R-19...94r cabrio - 110kmSmile prawie RSISmile
... Safrane 3.0 v6 2000r...
....Laguna GT.....

Moje auto: Renault 19, Phase II, 1994r., benzyna, F3P 1.8i (1794/110KM), cabrio, 150000km
 
R9GTX
#4 Drukuj posta
Dodany dnia 07-03-2011 19:05
Awatar


Postów: 5220

Data rejestracji: 12.12.2009 17:58
Skąd: lubelskie
Lublin

zasilanie jak w oryginale Smile jeszcze nad tym pracuje

Edytowane przez R9GTX dnia 07-03-2011 19:09
Yo, seria dwieście,
wożę się nią po mieście, wszyscy się gapią, gdy
jadę ulicą, ups, padła uszczelka pod głowicą...

Moje auto: Renault 9, Phase 1, 1984r., F2N L704 (1721/98KM), sedan, benzyna, 500081km
 
emZi
#5 Drukuj posta
Dodany dnia 07-03-2011 21:38
Awatar


Postów: 1307

Data rejestracji: 08.01.2007 18:48
Skąd: lubelskie
Lublin

@R9GTX:
Jak skończysz robotę przy trzpieniu i ciągnięciu elektryki, daj fotki i dodaj do opisu Wink
Na to głównie czekam Smile

Edytowane przez emZi dnia 07-03-2011 21:39
Moje auto: Renault 19, Phase I, 1990r., benzyna+LPG, C3J (1390/58KM), hatchback 5d, 335000km
 
R9GTX
#6 Drukuj posta
Dodany dnia 07-03-2011 21:40
Awatar


Postów: 5220

Data rejestracji: 12.12.2009 17:58
Skąd: lubelskie
Lublin

nad tym prace stanęły bo mam za krótkie wiertła :/ jak załatwie wszystko to dodam opis bo jest to wykonalne tak jak w oryginalnych daszkach

Yo, seria dwieście,
wożę się nią po mieście, wszyscy się gapią, gdy
jadę ulicą, ups, padła uszczelka pod głowicą...

Moje auto: Renault 9, Phase 1, 1984r., F2N L704 (1721/98KM), sedan, benzyna, 500081km
 
emZi
#7 Drukuj posta
Dodany dnia 15-07-2011 00:46
Awatar


Postów: 1307

Data rejestracji: 08.01.2007 18:48
Skąd: lubelskie
Lublin

Ok, pociągnąłem temat dalej i wziąłem się osobiście za pseudo Baccarowe daszki Smile
Pierwszym etapem było poszukiwanie dawcy, a więc podświetlanych daszków z jakiegoś innego autka. Niestety pod kolor naszych 19stkowych daszków nic nie udało się wyszukać, toteż zdecydowałem się na kolor jasno szary, taki jak podsufitka - żeby do czegoś pasowało. Padło na Espace III, a za komplet dwóch daszków w stanie idealnym zapłaciłem 30zł razem z przesyłką Wink
Foto zaczerpnięte z jakiejś aktualnie trwającej aukcji, ale identyczne daszki ja wówczas zakupiłem:
[img]http://img845.imageshack.us/img845/5118/espace.th.jpg[/img] is not a valid Image.


1. Początek prac był taki sam jak u autora tematu. Demontaż lusterka z osłony pasażera, następnie dokładne odrysowanie kształtu obudowy lusterka z lampkami i cięcie. Oczywiście z pozostawieniem dobrych kilkunastu milimetrów zapasu materiału osłaniającego osłonę. Gdy uporamy się z daszkiem pasażera, na warsztat bierzemy osłonę kierowcy.

2. Samo wycinanie otworu w daszku jest katorgą. Ja robiłem to średniej wielkości i solidności nożykiem do papieru. Sam daszek wydaje się w środku pusty, jednak ma takie poprzeczne i grube odlewy, które przy wycinaniu dają o sobie znać w postaci odcisków na palcach, potu na czole i masy zszarganych nerwów.
Na szczęście wszystko jest do zrobienia. Najważniejsze to nie dać się sprowokować i ze stoickim spokojem oraz ulubioną muzyką w tle pokonywać kolejne centymetry, uważając przy tym by nożyk nie wyślizgnął się i nie zrobił krechy po materiale na osłonie, na którym jakikolwiek uszczerbek nie jest oczywiście przez nas pożądany. Warto także uważać na przeciwległą ściankę osłony przeciwsłonecznej, tak aby nie wyciąć przypadkiem dwóch otworów Smile

Przy tym punkcie pragnę napomnieć o jednej kwestii, którą odkryłem szukając potencjalnych daszków zapasowych - tak na wszelki wypadek, gdyby coś nie wyszło. Otóż są dwa rodzaje, jedne są plastikowe z odlewami wewnątrz - takie ciąłem ja i R9GTX. Natomiast drugi rodzaj jest jakby z pianki(?) bez pustej przestrzeni wewnątrz - takie są zapewne oryginalne Baccarowe, ale zwykłe również takowe występują. W nich może być trudniej o wycinanie w taki sposób jak robię to ja, czy wcześniej R9GTX. Także ich ta instrukcja nie dotyczy.

3. Lecimy dalej. Gdy miałem już z grubsza wycięty otwór pod obudowę daszka, robiłem przymiarki i następnie delikatnie podcinałem miejsca, które blokowały jej wsunięcie. Oczywiście warto by obudowa weszła w naszą dziurwę niezbyt luźno i w miarę się trzymała. Teoretycznie takie ciasne wsunięcie wystarczy aby wszystko stabilnie się trzymało, ale ja zastosowałem dodatkowo klej - tak dla w pełni trwałego montażu. Nic nie widać, a jest przynajmniej pewność, że w trakcie mejkapa nie zniknie nam nagle sprzed oczu odbicie facjaty Grin
Przykleiłem zarówno tą pseudo tapicerkę do daszka (tuż przy krawędziach - zaznaczone na czerwono), jak również same krawędzie i naddatek tejże tapicerki (zaznaczone na zielono), tak by po wsunięciu obudowy lusterka trwale się z nim skleiła.
Na foto trochę niefortunnie graficznie to odwzorowałem, ale mam nadzieję iż wiecie co mam na myśli z tym klejeniem itd Wink
[img]http://img836.imageshack.us/img836/3809/daszki.th.jpg[/img] is not a valid Image.[img]http://img204.imageshack.us/img204/6760/daszki1.th.jpg[/img] is not a valid Image.
Tak czy inaczej na tym etapie nic jeszcze nie kleimy - jedynie uskuteczniamy przymiarki.

4. Zanim bowiem nastąpi ostateczne scalanie obudowy z daszkiem na stałe, trzeba zająć się przewodami zasilającymi. Na samym początku myślałem, że poprowadzenie ich w samej osłonie będzie banalne. Widać bowiem elegancko fabryczny przelot pomiędzy naszą wycinaną dziurą, a otworem którym wchodzi "dzyndzel" mocujący daszek do podsufitki. Tak też wstępnie puściłem zasilanie. Niestety po próbie montowania owych dzyndzli okazało się, że dość opornie wchodzą, bo są blokowane przez przewody.
Opisywaną sytuację obrazuje poniższe foto - na jasno-żółto droga jaką wspominanym wyżej przelotem wędrowały przewody, a na niebiesko dzyndzel po włożeniu w daszek (zielona kropka to miejsce w którym przewody mają wchodzić do owego dyndzla). Oczywiście teoretycznie dałoby się tak zostawić i poskładać, ale kilkanaście rozłożeń osłony i załamane w kilku miejscach przewody z całą pewnością przetarłyby się, a wtedy cała robota na nic.
Dlatego wyjście okazało się tylko jedno. Wycięcie dziury na przewody mniej więcej po środku daszka i puszczenie ich wewnątrz w sposób zobrazowany kolorem pomarańczowym na poniższym obrazku. Dodam, że tak samo są fabrycznie puszczone przewody w podświetlanych daszkach, przynajmniej w Espace III.
Także - na żółto: ŹLE, na pomarańczowo: DOBRZE
[img]http://img841.imageshack.us/img841/8224/daszki2.th.jpg[/img] is not a valid Image.

5. Gdy strategię wycinania otworów w daszkach oraz puszczenia w nich przewodów mamy za sobą, czas zająć się dzyndzlami. Teoretycznie po zakupie osłon przeciwsłonecznych z Espace miałem ten problem z głowy, gdyż zdemontowane z nich dzyndzle były przystosowane do poprowadzenia zasilania. Prezentują się następująco:
[img]http://img638.imageshack.us/img638/9858/espace2.th.jpg[/img] is not a valid Image.
Na foto jeden jest już po przycięciu (są za długie i nie wchodziły w pełni w nasze 19stkowe osłony).
Po skróceniu wchodziły elegancko, z obracaniem osłony też nie było problemów. Dodatkowo kształt płaszczyzny przylegającej do podsufitki był identyczny jak u nas w R19, a nie jajowaty jak w Megane czy Scenicu. Nic tylko montować...

Jednak po dłuższym namyśle stwierdziłem, że to byłoby już przesadne robienie "zebry" z osłony przeciwsłonecznej, która jakby nie patrzeć jest dość ciemnej barwy. Wystarczy, że adaptowane lusterka z podświetleniem były kolorystycznie spasowane pod podsufitkę.
Zatem wziąłem 19stkowe dzyndzle na warsztat. I wierciłem... Tutaj niestety nie ma żadnej reguły. Jedynie wyczucie i cierpliwość + jakaś tam podstawowa umiejętność korzystania z wiertarki (do tej plastikowej roboty najlepiej użyć ręcznej). Najpierw wiercimy od góry, następnie od boku w miejscu gdzie dzyndzel wchodzi w daszek. Dążymy do tego aby oba odwierty spotkały się około milimetr przed łukiem Smile, tak aby dało się przepuścić przewody. Jednocześnie dbamy o to by nie przewiercić na wylot... Gdy tak się stanie dzyndzel idzie raczej do odrzutu, no chyba że komuś nie zależy na estetyce.
Mi na szczęście udało się to niemal bezbłędnie - znaczy nie przewierciłem na wylot, a otwory "spotkały się" ze sobą. Co prawda w jednym dzyndzlu spotkanie to nie było do końca idealnie, ale po dłuższych męczarniach udało się ostatecznie przepuścić przewody na wylot. Przy owym przepuszczaniu technika dowolna. Dodam, że łatwo nie będzie z racji kąta prostego powstałego w wyniku naszych odwiertów (a nie łuku jak to ma miejsce w fabrycznych dyndzlach przystosowanych do tego).
[img]http://img198.imageshack.us/img198/8479/daszki3.th.jpg[/img] is not a valid Image.

6. Gdy wszystkie powyższe punkty są już za nami, możemy przejść do ostatecznego składania. Wcześniej warto wykonać test, czy przy manewrach z przewodami gdzieś nam się one nie przerwały i nadal przewodzą prąd Smile Gdy wynik testu jest pozytywny i wszystko świeci, wkładamy bądź wklejamy (pkt 3) obudowy lusterek w daszki, a następnie wciskamy dzyndzle i cieszymy się adekwatnym do naszych umiejętności oraz staranności - efektem finalnym Smile

7. W aucie technika przyłączeniowa dowolna - lutujemy na stałe do instalacji, stosujemy złączki, wtyczki lub inne konektorki. Prąd bierzemy z lampki sufitowej, tak jak jest to rozwiązane fabrycznie Smile

THE END Smile

[img]http://img402.imageshack.us/img402/6274/14200232.th.jpg[/img] is not a valid Image.[img]http://img832.imageshack.us/img832/1294/87101888.th.jpg[/img] is not a valid Image.[img]http://img220.imageshack.us/img220/3287/11724161.th.jpg[/img] is not a valid Image.
[img]http://img88.imageshack.us/img88/3586/58443751.th.jpg[/img] is not a valid Image.[img]http://img225.imageshack.us/img225/7577/15796296.th.jpg[/img] is not a valid Image.[img]http://img21.imageshack.us/img21/4158/86108136.th.jpg[/img] is not a valid Image.
[img]http://img577.imageshack.us/img577/5115/86282333.th.jpg[/img] is not a valid Image.

Edytowane przez emZi dnia 15-07-2011 13:46
Szybkiego powrotu do pełni zdrowia Robert

Moje auto: Renault 19, Phase I, 1990r., benzyna+LPG, C3J (1390/58KM), hatchback 5d, 335000km
 
maestro
#8 Drukuj posta
Dodany dnia 15-07-2011 22:03
Awatar

Klubowicz #0082

Postów: 42199

Data rejestracji: 20.06.2005 19:34
Skąd: łódzkie
Łask

brawo brawo!

Słabi ludzie szukają zemsty, silni - wybaczają, a inteligentni ignorują.

Moje auto: Renault 19, Phase II, 1993r., benzyna, (1794/110KM), hatchback 5d, 159000km
Moje auto: Renault Laguna II, Phase II, 2005r., benzyna+LPG, (2946/207KM), grandtour, 255000km
Moje auto: Renault Laguna II GT, Phase II, 2006r., diesel, (1995/173KM), grandtour, 295000km
 
renault19.pl Administrator
Awatar
Przejdź do forum: